Jest kilka sposobów, aby noszenie ślubnego obuwia było jak najbardziej komfortowe. Większość z nich sprawdzi się zarówno w przypadku panny młodej, jak i pana młodego.
Najważniejszą kwestią jest to, by rozchodzić buty przed ślubem. W tym celu należy przez kilka dni chodzić w nich po domu, najlepiej w grubszych skarpetach.
Dobrym rozwiązaniem mogą okazać się też wkładki żelowe w przedniej części buta, można je spotkać pod różnymi nazwami - "podkładki pod śródstopie", "półwkładki", "poduszki amortyzujące przodostopie" itp. Mają zapobiegać przesuwaniu się stopy, zwłaszcza w przypadku butów na obcasie.
Przydatne okażą się też zapiętki przyklejane w środku buta.
Jeśli buty posiadają paski nie można ich zapinać zbyt ciasno - w trakcie wielogodzinnego noszenia obuwia nogi mogą lekko puchnąć i pasek będzie powodował dyskomfort.
Nowe buty mogą mieć śliską podeszwę, warto więc to wcześniej przetestować. Jeśli rzeczywiście tak jest można delikatnie ją zmatowić papierem ściernym. Popularnym sposobem na poprawę przyczepności jest też spryskanie podeszwy lakierem do włosów.















