Mecz lepiej otworzyli gospodarze, którzy w 4. minucie prowadzili już 4:1. Trzybramkowa przewaga utrzymywała się do 14. minuty (8:5), jednak dzięki udanym interwencjom Zurabiego Tsintsadzego ekipa z Mazowsza szybko zniwelowała straty i doprowadziła do stanu 8:7. Spotkanie nabierało tempa, a w 22. minucie po trafieniu Wojciecha Matuszaka na tablicy świetlnej pojawił się remis 11:11. Końcówkę pierwszej połowy nieco lepiej rozegrali kaliszanie, którzy schodzili do szatni z minimalnym prowadzeniem 13:12.
Drugą część gry od mocnego akcentu rozpoczął Jakub Moryń, ale odpowiedź Wojciecha Matuszaka była natychmiastowa. NETLAND MKS Kalisz nie pozwalał jednak rywalom na przejęcie inicjatywy – w 39. minucie gospodarze znów mieli trzy bramki przewagi (18:15). Na dziesięć minut przed końcem wynik 21:19 zwiastował emocje do ostatniego gwizdka. Legionowianie próbowali jeszcze odrobić straty, lecz to kaliszanie zachowali więcej zimnej krwi i zwyciężyli 25:24.
MVP spotkania został wybrany skrzydłowy Zepter KPR Legionowo, Szymon Wiaderny.



















