Piłka ręczna

Kaliszanie lepsi w Opolu

Kaliszanie lepsi w Opolu

Niedzielna walka w Stegu Arenie w Opolu potoczyła się na korzyść przyjezdnych. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem 25:23 dla Netland MKS Kalisz.

Pierwsza połowa rozpoczęła się udaną obroną Jakuba Ałaja, a już chwilę później Maciej Zarzycki zdobył pierwszą bramkę meczu. Gra od pierwszych minut była bardzo intensywna po stronie obu drużyn. Bramkarz drużyny z Kalisza również mógł pochwalić się świetną obroną już na początku spotkania, a zawodnik z numerem 27. wyrównał wynik do 1:1, tuż po nim zawodnik z numerem 20. wyprowadził drużynę na prowadzenie 2:1 i niedługo trwało, aby ponownie nr 27. trafnie rzucił do bramki gospodarzy. Gdy Netland MKS Kalisz zdobył kolejny punkt (4:1), Bartosz Jurecki poprosił o czas w 6. minucie meczu. Pojawił się pierwszy rzut karny dla Gwardii, a Kapitan Michał Milewski wykorzystał go zdobywając punkt dla swojej drużyny. Karą dwuminutową został ukarany zawodnik drużyny Gości z numerem 8., a Gwardziści pokazali bardzo czujną grę w obronie, a zaraz po tym również w ataku – Admir Pelidija poprawił sytuację Opolan (3:4). Radość nie trwała długo, ponieważ MKS Kalisz zdobył kolejną bramkę. Drużyny gonią punkt za punktem, ale dotychczas to drużyna Gości utrzymuje się na prowadzeniu przez większość czasu. Pełne trybuny dopingujących kibiców zdecydowanie podnoszą zawodników Gwardii na duchu. Niestety to za mało by wyjść na prowadzenie, drużyna z Kalisza pokazuje bardzo dobrą grę zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Do drugiego rzutu karnego podchodzi Michał Milewski, tym razem nieskutecznie. Dawid Balcerek wszedł z pomocą na boisko, ale jego pierwsza obrona okazała się nieskuteczna. W 18. minucie meczu na tablicy widniał wynik 10:4 dla drużyny Gości, zdecydowanie nie zapowiadał on zwycięstwa po stronie Gwardii. Choć w kolejnych minutach zespół trenera Jureckiego dwukrotnie trafnie rzucił do bramki przeciwnika, to wynik w 22. minucie 13:6 z prowadzeniem drużyny z Kalisza nie zapowiadał zwycięstwa Opolan. Bartosz Kowalczyk spędził na parkiecie zaledwie kilka minut, ale gorsze samopoczucie nie pozwoliło mu grać dalej. W końcówce pierwszej połowy następująco Admir Pelidija dostał karę 2-minutową, Jakub Luksa, a także Mateusz Wojdan zdobyli po punkcie. Dobrą passę Gwardzistów przerwał zawodnik z nr. 72 zdobywając punkt. Przed samym końcem Dawid Balcerek pokazał świetną obronę, a przerwa zakończyła się z wynikiem 10:15.

Skuteczność w obronie ponownie pokazał bramkarz drużyny gości, gdy Fabian Sosna usiłował zdobyć punkt, ale niedługo po tym, tym samym mógł się pochwalić Dawid Balcerek . Oliwier Kamiński zdobył pierwszą bramkę tej połowy, a kolejna należała do drużyny gości. Maciej Zarzycki doprowadził do wyniku 12:16, ale skuteczny rzut karny zawodnika z Kalisza podtrzymał sporą przewagę przeciwnika. Niemal kilka sekund później kolejny rzut karny, do którego skutecznie podszedł Mateusz Wojdan. Gwardziści sukcesywnie gonią MKS Kalisz, choć ciężko im się przebić . Oliwier Kamiński zdobył kolejny punkt dla Gwardii, a Dawid Balcerek po raz kolejny zaprezentował świetną obronę. Bartłomiej Rugała trafił 15 bramkę, a Maciej Zarzycki 16. prowadząc do przewagi gości tylko jednym punktem. Dawid Balcerek zdecydowanie błyszczy dziś w bramce. W 40. minucie meczu do skutecznego karnego podszedł zawodnik z numerem 5. Fabian Sosna ponownie podszedł do ataku, ale obrona Piotra Wyszomirskiego wygrała w tej sytuacji. Kolejny karny na korzyść drużyny z Kalisza zwiększył prowadzenie do 19:16, ale Maciej Zarzycki zdobył kolejny punkt w pogoni za prowadzeniem. Admir Pelidija nie trafił rzutu karnego, ale poprawił sytuację drużyny w następnym ataku. Mateusz Wojdan zbliżając się do końca spotkania skutecznie zdobył 2 punkty, ale pomimo jego wysiłku wynik utrzymuje się z różnicą 3. punktów na korzyść drużyny z Kalisza. Fabian Sosna również usiłuje przybliżyć Opolan do zwycięstwa zmniejszając różnicę w wyniku do 2. punktów, a Dawid Balcerek robi, co może w obronie. Na koniec meczu Daniel Jendryca również chciał pomóc drużynie i w 51. minucie poprawił wynik do 22:23. Ostatnie minuty zdecydowanie nie sprzyjały Gwardii, pojawiło się sporo błędów, a MKS Kalisz wykorzystał tą sytuację utrzymując prowadzenie. Mecz zakończył się z wynikiem 23:25 dla Netland MKS Kalisz.

 

Zdobywca MVP: Dawid Balcerek

Corotop Gwardia Opole: Dawid Balcerek, Jakub Ałaj, Fabian Słowiak – Mateusz Wojdan 5, Maciej Zarzycki 4, Oliwier Kamiński 4, Admir Pelidija 2, Jakub Luksa 2, Michał Milewski 2, Bartosz Kowalczyk 1, Bartłomiej Rugała 1, Daniel Jendryca 1, Fabian Sosna 1, Dominik Antoniak, Filip Wrzesiński, Kacper Aksamit

Kary 2-minutowe: 8 minut

Netland MKS Kalisz: Piotr Wyszomirski, Krzysztof Szczecina, Maciej Zarzycki – Jan Klimków 6, Matija Starcevic 6, Joel Ribeioro 4, Dawid Fedeńczak 3, Rostyslav Polishchuk 3, Dawid Molski 1, Jakub Moryń 1, Łukasz Kucharzyk 1, Gracjan Wrobel, Mateusz Nodzak, Mikołaj Białowąs, Miłosz Bekisz, Tomasz Kołodziejczyk

Kary 2-minutowe: 19 minut






Z regionu


Czytaj również