- Policjant już podczas rozmowy z 38-letnim motorowerzystą nabrał podejrzeń, co do jego stanu trzeźwości. Chwilę później okazało się, że przypuszczenia policjanta były słuszne. Badanie stanu trzeźwości wykazało u kierowcy jednośladu blisko 2 promile alkoholu w organizmie. W trakcie kontroli sprawdzono również stan trzeźwości pasażera. Okazało się, że 68-latek, także był nietrzeźwy. Miał ponad promil alkoholu w organizmie - informują kaliscy mundurowi.
38-letni mieszkaniec mieszkaniec powiatu kaliskiego odpowie nie tylko za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, ale również za przewożenie jednośladem osoby, która znajduje się pod wpływem alkoholu. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara nawet trzech lat pozbawienia wolności. Materiały sprawy zostaną wkrótce przekazane do sądu.
- Pogoda sprzyja miłośnikom jednośladów. Rozwaga, odpowiedzialność i bezwzględna trzeźwość – to niepodważalne zasady, którymi powinni kierować się wszyscy uczestnicy ruchu drogowego. Należy mieć również świadomość, że bezmyślne zachowania wiążą się nie tylko z odpowiedzialnością karną, ale przede wszystkim mogą stać się przyczyną tragedii wielu osób i ich rodzin. Dlatego policjanci nie mają taryfy ulgowej wobec tego typu lekkomyślnych uczestników ruchu drogowego!



















