iKalisz.pl reklamy
Z policji

Nie powinien wsiadać za kierownicę. Teraz o jego losie zdecyduje sąd

Decyzję sądu kompletnie zignorował 23-letni kierowca volkswagena zatrzymany do kontroli przez policjantów z drogówki. O tym, jakie konsekwencje poniesie mężczyzna, już wkrótce zdecyduje sąd.

- Policjanci z Wydziału Prewencji i Profilaktyki Społecznej zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę osobowego volkswagena. W tkacie kontroli okazało się, że 23-latek nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę. Kaliszanin ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi. Dodatkowo na koncie mężczyzny są aktywne dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Policjanci sporządzili z kontroli drogowej dokumentację, która wkrótce zostanie przekazana do sądu. A kierowca poniesie konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania - informuje policja.

Zakaz prowadzenia pojazdów jest środkiem karnym. Sąd orzeka go wobec osób, które złamały prawo w zakresie bezpieczeństwa komunikacyjnego, czyli za spowodowanie wypadku drogowego, katastrofy w ruchu drogowym, bezpośredniego narażenia na niebezpieczeństwa, a najczęściej za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Gdy sprawca przestępstwa, czy wykroczenia narusza orzeczony zakaz, popełnia przestępstwo wynikające z artykułu 244 Kodeksu karnego.

- Przypomnijmy też, że w 2017 roku weszły w życie przepisy, które zaostrzyły kary za niektóre przestępstwa i wykroczenia drogowe. Jednym z nich było podniesienie wymiaru kary dla osób, łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Zgodnie z wprowadzonymi ponad sześć lat temu regulacjami, jeśli podczas kontroli drogowej policjanci ujawnią taki przypadek, lekkomyślny kierowca może zostać skazany nawet na pięć lat więzienia. Ponadto obowiązkowo zostanie orzeczony w stosunku do niego przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów od roku do nawet 15 lat - przypominają mundurowi.

Źródło: KMP Kalisz





Tworzenie stron i sklepów internetowych - internetka.pl

Czytaj również

CERMOTOR
eriko mobilny żuraw
Praca
POLUB NAS NA FACEBOOKU