Z policji

Nie stosował się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Usłyszał wyrok w ciągu niespełna 48 godzin od zatrzymania

Nie stosował się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Usłyszał wyrok w ciągu niespełna 48 godzin od zatrzymania

31-latek, który nie stosował się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, trafił najpierw do policyjnego aresztu, a następnie na salę sądową. Wyrok zapadł w ciągu niespełna 48 godzin od zatrzymania.

- Zakaz prowadzenia pojazdów jest środkiem karnym. Sąd orzeka go wobec osób, które złamały prawo w zakresie bezpieczeństwa komunikacyjnego, czyli za spowodowanie wypadku drogowego, katastrofy w komunikacji, bezpośredniego narażenia na niebezpieczeństwa, a najczęściej za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Niestety, policjanci często zatrzymują do kontroli drogowej osoby, które wsiadły za kierownicę pomimo ciążącego na nich wyroku sądu o zakazie prowadzenia pojazdów - podkreślają mundurowi.

Jedną z takich osób, był 31-latek kierujący pojazdem marki Audi. Mężczyzna został zatrzymany do kontroli przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego. Powodem kontroli był brak przedniej tablicy rejestracyjnej w pojeździe, którym poruszał się mieszkaniec Konina. W trakcie sprawdzeń okazało się, że mężczyzna nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę auta, ponieważ na koncie ma sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Wobec mężczyzny został również wydana decyzja administracyjna o cofnięciu uprawnień. Dodatkowo pojazd, którym poruszał się mężczyzna nie miał aktualnych badań technicznych oraz obowiązkowego  ubezpieczenia OC.

- Mężczyzna został zatrzymany. Jeszcze tego samego dnia policjanci wdrożyli procedurę trybu przyspieszonego i w ten sposób, w niespełna 48 godzin zapadł wyrok sądu w tej sprawie. Ten zastosował wobec 31-latka m.in. karę dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności, świadczenie pieniężne w wysokości 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także sądowy zakaz prowadzenia pojazdów na okres 8 lat - wyjaśniają policjanci.

Kaliscy mundurowi przypominają, że każdy przypadek łamania zakazu kierowania pojazdami spotka się ze stanowczą reakcją organów ścigania. W celu wyeliminowania takich niebezpiecznych kierowców, policjanci za każdym razem będą stosować tryb przyspieszony. Oznacza to, że w ciągu maksymalnie 48 godzin od zatrzymania kierowca stanie przed sądem.


Źródło: KMP Kalisz



Z regionu


Czytaj również

iKalisz.pl reklamy
PIOTROWSCY - MAXSERWIS KROTOSZYN

iKalisz.pl reklamy
POLUB NAS NA FACEBOOKU