Piłka ręczna

Niespodzianka w Piotrkowie Trybunalskim. Kaliszanki lepsze po rzutach karnych!

Niespodzianka w Piotrkowie Trybunalskim. Kaliszanki lepsze po rzutach karnych!

Zawodniczki i kibice KRASOŃ MKS Piotrcovii nie spodziewały się takiego obrotu spraw. Wprawdzie prowadziły już w meczu z ostatnim w tabeli TAURON Ruchem Szczypiorno Kalisz różnicą siedmiu bramek, jednak przyjezdne doprowadziły w końcówce do remisu. Kaliszanki lepiej wykonywały rzuty karne i niespodziewanie wywiozły z Piotrkowa dwa punkty.

Mecz lepiej rozpoczęły przyjezdne, które po celnych rzutach Simony Szarkowej i Małgorzaty Trawczyńskiej prowadziły już 3:0. Sygnał do odrabiania strat w zespole Piotrcovii dała Joanna Gadzina, a do wyrównania doprowadziła kończąc szybki kontratak Patrycja Noga. Zespół gości nie poddawał się jednak łatwo. Wynik oscylował wokół remisu, Kaja Gryczewska obroniła rzut karny, a gdy z siedmiu metrów trafiła Anna Diablo, przyjezdne prowadziły 6:5. Ruch Szczypiorno utrzymywał przewagę, dobrze w bramce spisywała się Gryczewska. Kaliszanki dość łatwo radziły sobie z obroną gospodyń i po 15 minutach gry trochę niespodziewanie po rzucie Natalii Doktorczyk prowadziły 11:9.

Wtedy piotrkowskiej publiczności przypomniała się Karolina Sarnecka, która obroniła dwa kolejne rzuty rywalek. Popisała się też dwoma rzutami przez całe boisko do Joanny Gadziny, a ta nie pudłowała (11:11). W 20. minucie Lucyna Sobecka wykorzystując rzut karny dala prowadzenie Piotrcovii, a po chwili Romana Roszak zabrała piłkę rywalce i w akcji sam na sam rzuciła 13. bramkę. Gospodynie nie dały sobie rzucić bramki grając w podwójnym osłabieniu, a same trafiały i po rzucie Romany Roszak prowadziła już 16:11. Podopieczne trenera Ivo Vavry zdobyły bramkę dopiero po 12 minutach gry bez celnego rzutu – co ciekawe, grając w podwójnym osłabieniu. Piotrkowianki mimo wielu niewykorzystanych szans w końcówce pierwszej połowy schodziły na przerwę prowadząc 18:14.

Drugą część spotkania otworzył świetny rzut z drugiej linii Edyty Byzdry. Przyjezdne odpowiedziały dwoma celnymi rzutami Jovany Kiprijanovskiej, ale gospodynie utrzymywały przewagę. Świetnie na obwodzie spisywała się Natalia Pankowska, której rywalki nie mogły zatrzymać, a po bramce Darii Grobelnej było już 23:16. Kaliszanki znów jednak doszły do głosu i zmniejszyły straty do czterech bramek, wykorzystując grę w przewadze. Oba zespoły w tym okresie gry popełniały sporo błędów, ale to Piotrcovia po kontrataku i rzucie Patrycji Nogi prowadziła w 45. minucie 27:22.

W zespole gości dobrze w ataku spisywała się Marta Gęga i dzięki jej bramkom Kaliszanki były wciąż w grze (28:24 i 29:26). Gdy przewaga gospodyń zmalała do trzech bramek w 50. minucie o przerwę poprosił trener Horatiu Pasca. Po niej celnymi rzutami z dystansu popisała się Edyta Byzdra, ale zespół gości za każdym razem odpowiadały. Po rzucie karnym wykorzystanym przez Annę Diablo było już tylko 31:29, a gdy Marta Gęga wykorzystała brak bramkarki na boisku, Kaliszanki złapały kontakt. Czerwoną kartkę za trzecią karę dwuminutową ujrzała Patrycja Noga, a emocji i na boisku i na trybunach było coraz więcej. Kaliszanki dwa razy trafiły do pustej bramki i na trzy minuty przed końcem doprowadziły do remisu 32:32, a na minutę przed końcem było 33:33. W ostatnich sekundach meczu rzut Oliwii Domagalskiej obroniła Kaja Gryszkowska i mecz zakończył się remisem. Do rozstrzygnięcia potrzebne były rzuty karne.

Rozpoczęła je celnym rzutem Anna Diablo, tym samym odpowiedziała Romana Roszak. Trafiała potem Marta Gęga, a Julia Fornalczyk obroniła rzut Oliwii Domagalskiej. Chwilę potem Antonina Cieślak obroniła też próbę Natalii Doktorczyk, a Lucyna Sobecka wyrównała. Trafiła Anastasiia Bondarenko, a Kaja Gryczewska powstrzymała Edytę Byzdrę. Celny rzut Jovany Kiprijanowskiej sprawił, że TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz wygrał drugi mecz w sezonie, pokonując Piotrcovię na jej terenie.

 

KRASOŃ MKS Piotrcovia - TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz
33:33 (18:14) k. 2:4

 

Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak - Gadzina (7), Roszak (6), Pankowska (4), Noga (4), Byzdra (3), Domagalska (3), Sobecka (2), Masna (2), Grobelna (1) i Polańska (1)

Ruch Szczypiorno: Gryczewska, Fornalczyk - Kiprijanovska (7), Gęga (6), Diablo (4), Doktorczyk (4), Stokowiec (3), Szarkova (3), Trawczyńska (2), Bury (2), Petroll (1), Jasinowska (1) i Bondarenko






Z regionu


Czytaj również