W letniej scenerii parku w Koźminku zabrzmiały utwory z repertuaru znakomitych polskich artystów, m.in. Zbigniewa Wodeckiego i Czesława Niemena. Nie zabrakło zarówno znanych przebojów ("Bo jak nie my to kto" Mroza), jak i muzycznych niespodzianek ("Makijaż twarzy" Renaty Przemyk). Szczególnym momentem koncertu było wykonanie przez Filipa Gurłacza dwóch utworów autorstwa jego ojca, Grzegorza Gurłacza. Ten osobisty akcent nadał występowi dodatkowego, rodzinnego wymiaru.
Program „Piosenka jest dobra na wszystko” połączył muzykę, aktorską interpretację i bezpośredni kontakt z publicznością. Filip Gurłacz i Małgorzata Patryn-Gurłacz pokazali, że dobrze znane piosenki mogą na nowo zabrzmieć świeżo i zachwycić słuchaczy niezależnie od wieku. Aktorzy nie tylko brawurowo wykonali program, ale i zabawiali publiczność ciekawostkami ze swojego życia. Tytułowa piosenka stała się również muzyczną klamrą całego wieczoru. Po zakończeniu koncertu licznie zgromadzona publiczność wywołała artystów do bisu, a oni z przyjemnością powrócili do utworu „Piosenka jest dobra na wszystko”. Wspólne wykonanie na zakończenie koncertu było symbolicznym podsumowaniem wieczoru - pełnego muzyki, emocji i dobrej energii. Po koncercie aktorzy chętnie robili sobie zdjęcia z fanami.
Koncert odbył się w ramach projektu „Letnie koncerty na ziemi kaliskiej”, dofinansowanego ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego. Organizatorem koncertu była Fundacja "Inicjatywa dla Opatówka", a współorganizatorem wydarzenia - Gminna Biblioteka i Centrum Kultury w Koźminku.


















