Z prokuratury

Po zabójstwie koleżanki przychodził do jej mieszkania wyprowadzać psa. Jest akt oskarżenia

Po zabójstwie koleżanki przychodził do jej mieszkania wyprowadzać psa. Jest akt oskarżenia
Zdjęcie: zdjęcie poglądowe

Prokurator Rejonowy w Kaliszu, zakończył skierowaniem aktu oskarżenia śledztwo przeciwko 63-letniemu mężczyźnie, któremu zarzucił dokonanie w maju 2025 r. brutalnego zabójstwa 53-letniej mieszkanki Kalisza poprzez zadanie jej 17 uderzeń nożem.

Ciało pokrzywdzonej zostało odkryte w znacznym odstępie od zgonu, gdy zaniepokojeni sąsiedzi wyczuli nieprzyjemny zapach i wezwali służby.

Z uwagi na stan zwłok, w sprawie pod nadzorem Prokuratora na miejscu wykonane zostały kilkunastogodzinne czynności procesowe z udziałem biegłego z zakresu patomorfologii i medycyny sądowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu oraz techników kryminalistycznych potwierdzające, że do zgonu kobiety doszło w wyniku działania osób trzecich. 

- Z uwagi na zaawansowane zmiany oraz przeobrażenia pośmiertne w obrębie całego ciała, zaistniała konieczność przeprowadzenia badań sekcyjnych oraz zabezpieczenia materiału biologicznego pozwalającego na podjęcie kluczowej dla powiązania z typowanym sprawcą, próby procesowego ustalenia daty zgonu pokrzywdzonej - informuje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

- W tym celu zasięgnięto opinii biegłego z zakresu badań entomologicznych - zajmującego się badaniem m.in. owadów nekrofagicznych typowych w przebiegu rozkładu zwłok ludzkich. Biegły na podstawie analizy materiału z zabezpieczonymi owadami w konkretnym stadium rozwoju, określił przybliżony czas zgonu, co pozwoliło na zatrzymanie typowanego jako sprawca mężczyzny - wyjaśnia M. Meler.

Powołani przez prokuratora kolejni biegli ujawnili ślady biologiczne DNA pochodzące od podejrzanego na rękojeści noża, którym zadawał ciosy, oraz na koszulce pokrzywdzonej zabezpieczonej w trakcie sekcji zwłok oraz jego spodniach.

- Zmieniający w toku śledztwa kilkukrotnie wersję 63-latek, nie przyznawał się do zarzutu zabójstwa dopiero skonfrontowany z ustaleniem biegłych przedstawionymi przez Prokuratora opisał faktyczny przebieg zdarzenia, wskazując, do zabójstwa doszło w trakcie koleżeńskiego spotkania oraz, że po zabójstwie przychodził do mieszkania, gdzie ukryte były zwłoki, aby wyprowadzać i karmić należącego do pokrzywdzonej  psa - podaje M. Meler.

Prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut zbrodni zabójstwa, wnioskując o tymczasowe aresztowanie, uzyskał także opinię biegłych psychiatrów potwierdzającą, że może on brać udział w toczącym się postepowaniu.  

Jak ustalił prokurator mężczyzna był w przeszłości karany, w tym za zabrodnie zabójstwa.

Aktualnie trwa oczekiwanie  na wyznaczenie terminu pierwszej rozprawy.  

Mężczyźnie za zarzucany czyn grozi kara pozbawiania wolności w wymiarze od 10 lat do dożywotniego pozbawienia wolności.


Źródło: Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp.



Z regionu


Czytaj również

iKalisz.pl reklamy
WALBET ROZDRAŻEW

iKalisz.pl reklamy
PIOTROWSCY - MAXSERWIS KROTOSZYN

iKalisz.pl reklamy
POLUB NAS NA FACEBOOKU