- Policjanci drogówki zatrzymali do kontroli kierującego Renault 29-latka. Badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie Kaliszanina 0,25 promila alkoholu. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy. Na miejsce policyjnej interwencji przyjechał młody mężczyzna, który miał zabezpieczyć Renault. Podczas rozmowy z 27-latkiem policjanci nabrali podejrzeń co do jego stanu trzeźwości. W tym przypadku badanie stanu trzeźwości kierowcy wykazało ponad promil alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy 27-latkowi. Mężczyzna odpowie za popełnienie przestępstwa jakim jest kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości - wskazują mundurowi.
Teraz obaj kierowcy muszą liczyć się z konsekwencjami swojego nieodpowiedzialnego zachowania.
- Ta sytuacja pokazuje, że brak odpowiedzialności za kierownicą może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Przypominamy, że prowadzenie pojazdu po alkoholu stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Każdy kierowca powinien pamiętać, że nawet próba "pomocy" nie usprawiedliwia łamania przepisów - przypominają policjanci.



















