iKalisz.pl reklamy
Siatkówka

W Łodzi lepsze kaliszanki

2021-12-13 07:46:07
Do przełamania kaliskiego zespołu doszło na parkiecie mającego ambicje sięgające walki o mistrzostwo Polski ŁKS-u. Po świetnym meczu MKS pokonał łodzianki 3-1, co pozwoliło awansować na 8. miejsce w tabeli TAURON Ligi. MVP meczu została wybrana przyjmująca MKS-u Aleksandra Dudek, zdobywczyni 20 punktów.

W Łodzi trener Adam Czekaj postawił na kilka zmian względem ostatnich spotkań. W pierwszej szóstce mecz zaczęły rozgrywająca Natalia Gajewska i przyjmująca Aleksandra Dudek. Obie od samego początku potwierdzały dobrą formę. Do gry po kontuzji wróciła również Oliwia Bałuk umożliwiając rotację na pozycji libero.

 

Pierwszy punkt w meczu zdobył ŁKS za sprawą błędu zagrywki Karoliny Drużkowskiej, ale młoda przyjmująca zrehabilitowała się już w kolejnej akcji zdobywając pierwszy punkt dla kaliskiego zespołu. Wyrównana gra toczyła się tylko do stanu 4-4, później MKS zaczął uciekać gospodyniom za sprawą serii punktowej na którą złożyły się punkty Justyny Łukasik, Aleksandry Cygan i błędy ŁKS-u, co doprowadziło do wyniku 4-8. ŁKS kilkukrotnie zbliżał się na dystans jednego, dwóch punktów, ale kaliszanki cały czas utrzymywały prowadzenie chwilę później wracając do czterech punktów przewagi. Dobrze rozegrana końcówka pozwoliła MKS-owi pewnie wygrać pierwszego seta z brązowymi medalistkami ubiegłego sezonu 25-19.

 

Początek drugiej partii wyglądał niemal tak samo co pierwszej. Do stanu 5-5 gra toczyła się punkt za punkt, ale w kolejnych wymianach kaliszanki wypracowały trzy punkty przewagi, m.in. za sprawą bardzo dobrych zagrywek Justyny Łukasik. Utrzymanie dobrej formy w polu serwisowym, skuteczna gra w ataku i zmuszanie ŁKS-u do błędów kolejny raz umożliwiło zbudowanie wysokiej przewagi 17-10. To z kolei pozwoliło spokojnie doprowadzić do zwycięstwa również w drugim secie, którego asem serwisowym zamknęła Natalia Gajewska.

 

Strata punktu podziałała motywująco na łódzki zespół, bo faworytki rozpoczęły trzecią partię od prowadzenia 5-1. Za chwilę jednak sytuację udało się opanować, a kolejny as serwisowy Natalii Gajewskiej wyprowadził kaliski zespół nawet na prowadzenie 9-8. Gra punkt za punkt toczyła się do stanu 16-16, ale w tym momencie w polu serwisowym pojawiła się Joanna Pacak i to właśnie zagrywka środkowej ŁKS-u mocno utrudniła kaliszankom grę. Przejście udało się uzyskać dopiero po skutecznym plasie Emilii Muchy przy stanie 21-17. Niestety, był to ostatni punkt dla naszego zespołu w trzecim secie, którego do zwycięstwa bez większych problemów doprowadziły łodzianki.

 

Trener ŁKS-u zdecydował się wprowadzić dobrze spisującą się w poprzedniej odsłonie Joannę Pacak od początku czwartego seta. Nasz zespół jednak pomimo porażki wrócił do dobrego poziomu z dwóch pierwszych setów. Skuteczny blok Moniki Gałkowskiej dał nam dwa punkty przewagi przy stanie 7-9, a w kolejnych akcjach najpierw atak skończyła Gałkowska, następnie asa serwisowego zagrała Karolina Drużkowska, ciągle skuteczna była Aleksandra Dudek wypracowując coraz większą przewagę. Na parkiecie pojawiła się brazylijska atakująca Ivna Colombo, ale pojedynczym blokiem zatrzymała ją Dudek co wyraźnie przybliżało kaliski zespół do zdobycia trzech punktów. W końcówce siatkarki ŁKS-u nie miały już nic do powiedzenia, kiedy MKS spokojnie doprowadzał mecz do końcowego, bardzo cennego zwycięstwa. Ostatecznie 3 punkty pojechały do Kalisza, co pozwoliło wyprzedzić #Volley Wrocław i BKS BOSTiK Bielsko-Biała w tabeli TAURON Ligi.

 

ŁKS Commercecon Łódź - MKS Kalisz

1:3 (19:25, 17:25, 25:17, 16:25)

 

ŁKS: Martyna Grajber (1), Kamila Witkowska (11), Weronika Sobiczewska (21), Roberta Ratzke (1), Klaudia Alagierska (1), Veronica Jones-Perry (12), Paulina Maj-Erwardt (libero) oraz Angelika Gajer (1), Pietra Jukoski (5), Julita Piasecka (9), Joanna Pacak (3), Ivna Colombo i Krystyna Strasz (libero)

MKS Kalisz: Karolina Drużkowska (18), Justyna Łukasik (11), Monika Gałkowska (14), Aleksandra Cygan (3), Aleksandra Dudek (20), Natalia Gajewska (6), Oliwia Bałuk (libero) oraz Sylwia Kucharska, Ewelina Żurowska, Oriana Miechowicz, Emilia Mucha (1) i Kinga Wysokińska (libero)

 




Czytaj również

Praca
POLUB NAS NA FACEBOOKU