- W dotychczasowym toku postępowania ustalono, że w czasie organizacji festyny mężczyzna miał organizować odpłatne loty helikopterem Robinson R44 posiadającym oznaczenia rejestracyjne Republiki Włoskiej, gdzie w czasie jednego z lotów miało dojść do incydentu lotniczego związanego z zerwaniem linii średniego napięcia - informuje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Na podstawie dotychczas poczynionych ustaleń prokurator przedstawił mężczyźnie dwa zarzuty naruszenia prawa lotniczego dotyczące wykonywania lotu przy użyciu statku powietrznego Robinson 44 nieposiadającego wymaganej zdatności do lotów, a także nie mając ważnej licencji lub świadectwa kwalifikacji.
Postępowanie w przedmiotowej sprawie pozostaje w toku, trwa oczekiwanie na wpłynięcie wszystkich zleconych opinii.
Dopiero po uzyskaniu całości zleconych opinii możliwe będzie dokonanie finalnej karnoprawnej oceny zdarzenia.

















